W dniach 11-14.04 w
warszawskim CH Klif odbyły się konsultacje z cyklu Dior Backstage Stories,
czyli prezentacje makijaży z pokazów słynnego domu mody. Podczas tych 4 dni
można było zapoznać się z technikami, tajemnicami makijażystów Diora, produktami do pielęgnacji
i makijażu ze stałej i nowych kolekcji oraz oddać się w ręce wizażystów którzy
wykonywali makijaże każdej odważnej Pani. Odważnej, ponieważ efekt był
uwieczniany zdjęciem i należało w tym celu wyjść na małą scenę. Ja uciekłam ;)
Niedaleko stanowisk
makijażystów, na podium, siedziała, w otoczeniu wszystkich kultowych zapachów
Diora, Pani Dagmara, która z wielkim zaangażowaniem i znajomością tematu
opowiadała o tym jak powstają perfumy Diora, jakie nuty zapachowe znajdują się
w każdym zapachu i jak Diora dobiera zapach do każdej kobiety.
Otóż Dior
wymyślił małą, magiczną książeczkę zawierającą 4 pytania, po uzyskaniu
odpowiedzi na nie wystarczy zajrzeć kilka kartek dalej by dowiedzieć się jaki
zapach Dior poleca dla nas. Mnie przypadł ten oto:
Pani Dagmara opowiadała
również o Nosie Diora (Nez de Dior),czyli Monsieur François Demachy, który ma
taką pozycję w firmie, że może zdjąć jakiś zapach z półek po to by zmienić w
nim jedną jedyną nutę jeśli stwierdzi, że zachodzi taka konieczność.
Dla mnie to spotkanie z
Diorem „od kuchni” było również niejako podróżą w przeszłość. Fahrenheitem
zawsze pachniał mój tata, mama używa tylko Dune i szminek Diora. Za pierwsze
zarobione pieniądze kupiłam moje pierwsze wysokopółkowe cienie – właśnie Diora.
A teraz? Od dawna podstawowy kosmetyk w moim makijażu, czyli podkład też jest
od Diora. Miło było podpatrzeć jak pracują na tych kosmetykach profesjonaliści.
Budujące było dla mnie też stwierdzenie makijażystki, która robiła mi makijaż,
że mam bardzo dobrze pomalowane oko. No cóż, na coś się przydaje prowadzenie
bloga. Czytam i czytam uzdolnione koleżanki to i sama się nauczyłam w końcu :)
Już od jutra, 18 kwietnia, do niedzieli 21 kwietnia, konsultanci
Diora dotrą także do łódzkiej Manufaktury. Kolejne spotkania odbędą się według poniższego grafiku (ukradłam Ani :*):
Katowice – Silesia – 25-28.04
Poznań – Stary Browar – 9-12.05
Kraków – Bonarka – 16-19.05
Warszawa – Arkadia – 23-26.05
Kraków – Galeria Krakowska – 13-16.06
Gdynia – Klif Gdynia – 27-30.06
Poznań – Stary Browar – 9-12.05
Kraków – Bonarka – 16-19.05
Warszawa – Arkadia – 23-26.05
Kraków – Galeria Krakowska – 13-16.06
Gdynia – Klif Gdynia – 27-30.06
Zapisy pod numerem infolinii Sephory (12) 682 84 94. Idźcie bo warto, nie tylko dla
sympatycznego giftu ;)
lakiery to własny zakup :) |
Mam ogromny sentyment do Diora, bardzo lubię tą markę:) Mój tata też pachnie, do tej pory, Farenheitem:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny, męski, niepowtarzalny zapach.
Usuńbardzo lubię Diora,mój podkład, krem BB, sypaniec, cienie , błyszczyki ...
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie ma takiego spotkania we Wro:(
Powinni i do Wrocławia zawitać.
UsuńJa miałam iść w czwartek ale nie udało mi się wyrawać z seminarium wcześniej :-)
OdpowiedzUsuńJeszcze masz szansę w Arkadii.
UsuńMusiało być naprawdę super, szkoda, że nie widzę, gdzie tu się na te gdyńskie spotkanie zapisać...
OdpowiedzUsuńZadzwoń do Sephory w Klifie.
Usuńmiss dior <3
OdpowiedzUsuńto niech mi ktoś zada te pytania i powie co dla mnie :D nie znam zapachów Diora, a może tam jest coś dla mnie zaprojektowanego :D hyhy
OdpowiedzUsuńDla każdego jest :)
Usuńno to pytaj mnie no :D
UsuńNie mam magicznej książeczki no! :)
Usuńno tak, a Wrocław leży :/
OdpowiedzUsuńTo cykliczna impreza więc pewnie i do Wrocławia trafi :)
Usuńale fajnie,sama chetnie bym sie wybrala.
OdpowiedzUsuńTo pakuj się w samolot :)
Usuńa ja nic nie wiedziałam, może jeszcze skoczę do Arkadii :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie.
UsuńByło rewelacyjnie :)) Dziękuję Justynko za miłe spotkanie :*
OdpowiedzUsuńRównież dziękuję :)
UsuńCzyli trzeba się zapisać na maj :)
OdpowiedzUsuńSzkoda że nie skusiłaś się na mały wizaż :P
OdpowiedzUsuńNa mały się skusiłam właśnie ;)
UsuńEee, no to gdzie zdjęcia przed i po? :)
UsuńWow, do zakupu dwóch lakierów dodali takie gifty?! Czaaad :D
OdpowiedzUsuńJa się wybieram do Bonarki w Krakowie :)
Nie, lakiery kupiłam już po gifcie :)
UsuńOł, to czad tym bardziej :D
UsuńO może się wybiorę do Arkadii :)
OdpowiedzUsuńZapisz się koniecznie,bo jest spore zainteresowanie.
UsuńOj chciałabym perfumy Diora... :)
OdpowiedzUsuńByłam zapisana na niedzielę w Klifie, ale zachorowałam. :( Za to w sobotę będę w Manu :) Już nie mogę się doczekać co mne będzie pasować na usta :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie się pochwal.
UsuńByłam i niedługo notka na blogu :)
UsuńChętnie wykonałabym test składający się z czterech pytań:) W ten sposób sprawdziłabym, czy to rozwiązanie zdaje egzamin:) Mam swoich faworytów wśród kompozycji Diora:)
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać spotkania w Krakowie :)
OdpowiedzUsuńTakie warsztaty to rozumiem:) Wiele można sie dowiedziec od kuchnii:)
OdpowiedzUsuńZakupy i gifty cudne♥